wyposażenie

Touch and Light

To jest coś takiego, że jak kto przyjdzie i dotknie szkieletu, a dotknie na bank, to już chce dotykać i dotykać, bo się onemu zapala światło po dotknięciu. Do tego takie co ma Trzy Stopnie Jasności.

trzy stopnie jasności

Ciemno, jasno, jaśniej, najjaśniej, a potem znowu ciemno, jasno, jaśniej, najjaśniej… I tak w koło Wojtek.

darkening light

Darkening Light to ciemniące światełko, które świeci bez przerwy. W dzień jest niewidoczne, za to w nocy w czarujący sposób rozbija mrok. Na spektakl teatru cieni odgrywany przez Darkening Light zwykle trzeba poczekać, bowiem Darkening Light ujawni nam swoje talenty dopiero gdy nasz wzrok przyzwyczai się do ciemności.

Tę niezwykłą właściwość można mechanicznie wyłączyć, tylko po co, skoro Darkening Light zużywa miesięcznie pojedyncze watogodziny energii? Dokładnie tak: watogodziny.

Osprzęt Darkening Light jest montowany na różne sposoby: czasem jest to kaganiec zakładany na oprawkę żarówki, innym razem belka. Copperbelka, rzecz jasna.

Kaganiec Darkening Light na oprawce żarówki
Ruchoma belka Darkening Light

Kaganiec zawsze jest statyczny, za to belka copperbelka bywa ruchoma: obracając belką można ustawić własne efekty światła i cienia odkładające się w ciemności na otoczeniu.

Metka

Każdy szanujący się obiekt w Miedzianym Ogródku posiada metkę czyli miedzianą blaszkę. A ponieważ nie ma dwóch takich samych obiektów i każdy z nich się szanuje, numery seryjne wybite na blaszce i przynitowane do korpusu mają wszyscy.
Numer jest unikatowy.

Metka z wybitym numerem. Fotka jak fotka: poglądowa, kiedyś zrobię na ostro…